blog MariiGerity
środa, 31 grudzień 2008 - 10:06, napisałam w temacie Medytacja
Komentarzy: 4.

Medytacja - uboczne fizyczne dolegliwości

Fragment książki: Andrzej Bednarz "Medytacja, teoria i praktyka".

W trakcie medytacji mogą pojawić się ubocznie pewne fizyczne dolegliwości. Są one związane z ograniczeniami ruchowymi ciała, przez co pozycja wydaje się być trudna lub dokuczliwa.
Niektóre dolegliwości znikają samoczynnie po kilku ćwiczeniach, inne zaś dopiero po zastosowaniu ekstra ćwiczeń gimnastycznych, które rozluźnią i rozciągną pewne grupy mięśni. Każdy rodzaj gimnastyki jest tu dopuszczalny.

Rozpatrzmy najczęściej pojawiające się dolegliwości i sposób zaradzenia im, aby nie utrudniały medytacji.

  • Pochylanie się tułowia
    Może być następstwem wady postawy, która w siedzeniu też się uaktywni. Należy, niezależnie od medytacji, popracować nad poprawą sylwetki. Na roboczo zaś można podłożyć poduszki w takich miejscach, aby pozycja siedząca była wyprostowana. Pomóc też może lekkie podniesienie dłońmi pośladków i przesunięcie ich do tyłu (po kolei każdy pośladek).
  • Wysuwanie się głowy do przodu
    Głowa idzie do przodu za pojawiającymi się myślami czy marzeniami. Należy wziąć głęboki oddech, a następnie unieść lekko mostek.
    W ten sposób tył szyi dotknie kołnierza, a głowa ustawi się sama na własnym miejscu. Nie należy wciągać podbródka, gdyż może to spowodować napięcie mięśni szyi. Najlepszym jednak rozwiązaniem jest nie podążanie za myślami.
  • Nadmiar śliny
    Pojawia się, gdy głowa jest zbyt wysunięta ku przodowi albo przy zbyt opuszczonym podbródku. Należy wziąć głęboki oddech i unieść mostek, przez co głowa wróci na swoje miejsce. Nie należy pozwalać opadać językowi z górnej części podniebienia.
  • Nadmierna senność
    Zasypianie bywa formą ucieczki przed samourzeczywistnieniem się albo ze zmęczenia. Można orzeźwić się przed ćwiczeniem w dowolny sposób (np. zanurzyć twarz w umywalce z chłodną wodą, po czym otwierać i zamykać oczy pod wodą, pozwalając na bezpośredni kontakt zimnej wody z gałkami ocznymi). Jeśli senność pojawi się w trakcie medytacji, można zrobić proste ćwiczenie. Siedząc, należy spleść dłonie na plecach, przy wyprostowanych łokciach, a potem wydychając zrobić skłon czołem do podłogi. Należy pozostać w tej pozycji przez l minutę. Powrót również na wydechu, cały czas prostując kręgosłup. Następnie z tak złożonymi dłońmi wyciągnąć się maksymalnie do tyłu i po chwili powrót. Inną możliwością jest lekkie zakołysanie się kilka razy na boki i powrót do pozycji pionowej.
  • Ciężkie i ściągnięte w dół ramiona
    Jest to skutek naciągnięcia ramion i łopatek. Ramiona stają się ciężkie i obwisłe przy zapadniętej klatce piersiowej. Należy rozluźnić łokcie tak, aby swobodnie zwisały wzdłuż ciała. Następnie trzeba wziąć głęboki oddech i unieść mostek.
  • Pieczenie między łopatkami
    Jest to skutek zablokowania przepływu energii w tej części ciała. Należy rozluźnić ramiona, wziąć głęboki oddech i powoli unieść mostek. Zmniejszenie napięcia w ramionach uwolni zablokowaną energię. Nie należy prostować ramion cofając je do tyłu. Wyprostują się samorzutnie, jeżeli mostek będzie uniesiony, a wówczas głowa i szyja same wrócą na odpowiednie miejsce.
  • Ból w dolnej części pleców
    Pojawia się przy słabych mięśniach pleców lub gdy ktoś siedzi "jakby kij połknął" Można pochylić się lekko ku przodowi (bez zginania pleców) przenosząc obciążenie na inne mięśnie. Czasem ból taki pojawia się przy siedzeniu na poduszce o źle dopasowanej wysokości.
  • Napięcie lub ból w dolnej części rąk
    Powstaje przy zbytnim napinaniu tej strefy przez ćwiczącego, szczególnie przy dłoniach ułożonych w pozycji Hokkai-join (patrz: opis pozycji dłoni). Należy dłonie rozluźnić i pozwolić im na naturalne utrzymanie ich pozycji.
  • Drętwienie nóg
    Powstaje na skutek nacisku na nerw, żyłę lub oba jednocześnie. Nacisk na nerw zlikwiduje zmiana pozycji poprzez lekkie przesunięcie ciała. Dla tych, którzy mają kłopoty z krążeniem pomocny będzie masaż nóg przed i po ćwiczeniu, zaś w trakcie częsta zmiana pozycji.
  • Ból nóg
    Jest to efekt nieelastycznych kostek, kolan, bioder albo zbyt twardego podłoża, jeśli się siedzi w pozycji z Grupy Lotosu lub Diamentu (patrz: medytacja - pozycje ciała). Należy przede wszystkim uelastycznić te stawy, które utrudniają siedzenie, stosując masaże, ćwiczenia gimnastyczne, saunę i inne dostępne techniki. Jeżeli w trakcie ćwiczenia pojawi się nieostry ból, należy go przezwyciężyć. Jeżeli ból jest silny, trzeba zmienić pozycję. Pomocny jest podczas ćwiczenia odpowiedni masaż mięśni, które są bolesne (należy delikatnie pogłaskać mięsień wzdłuż włókien, w środkowej części jego brzuśca). Jeżeli siedzimy w Lotosie, korzystne jest wyciągnięcie pośladków ku tyłowi. Jeśli zaś siedzimy w Diamencie, to przy pojawiających się bólach kolan należy dłonią lekko podnieść bolące kolano i ponownie je położyć (oczywiście cały czas siedząc). Można też na chwilę poruszyć nogami w stawach. W tym celu należy podeprzeć się dłońmi o podłogę (w okolicy kolan) i przenieść na nie ciężar ciała, a następnie przesunąć pośladki na zewnątrz lewej, a potem prawej nogi, siadając na podłodze. Po kilku takich ruchach wracamy do pierwotnej pozycji z Grupy Diamentu.
  • Ból w różnych częściach ciała (np. głowa)
    Jest to przeszkoda stawiana praktykującemu przez jego własne ego, które czuje się zagrożone. Próbuje ono przez ból wystraszyć człowieka. Należy zjednoczyć się z bólem i nie poddawać się wybiegom ego. Po pewnym czasie ból samoczynnie zniknie.
  • Ból pleców przy leżeniu
    Jest związany ze zbyt twardym podłożem, na którym się leży albo ze zmęczonym bądź krzywym kręgosłupem. Należy rozluźnić bolące strefy lub przeczekać aż same się rozluźnią, co może potrwać kilka minut.

We wszystkich dolegliwościach, w których ból wynika z ograniczeń mięśniowych polecam prosty sposób na usunięcie tego bólu. Należy skoncentrować się na bolącej strefie i robiąc powolny wydech wyobrażać sobie, że wydycha się również ból. W ten sposób mięśnie i ścięgna rozluźnią się, a ból zniknie. Należy to powtarzać wielokrotnie aż do osiągnięcia zadowalającego efektu.

Większość z opisywanych dolegliwości pojawia się wtedy, gdy zdrowy człowiek, o poprawnej sylwetce, medytuje nie zachowując właściwej pozycji ciała. W tych przypadkach opisane powyżej sposoby rozwiązywania doraźnych problemów są skuteczne. Należy jednak zauważyć, że może się to nie udać, gdy człowiek ma wady postawy, chore niektóre organy wewnętrzne, słabe mięśnie brzucha lub mięśnie przykręgosłupowe bądź ograniczenia mięśniowo-stawowe. Aby temu zaradzić, konieczne jest zadbanie o poprawę stanu zdrowia, skorygowanie postawy, wzmocnienie bądź rozciągnięcie mięśni. Jeśli i to nie pomoże, a także w okresie przejściowym należy zmienić pozycję ciała do medytacji, gdyż jej celem jest ułatwianie a nie utrudnianie praktyki.

Komentarze:

środa 04.11.2015 13:48, BelllaQ

Od jutra rozpoczynam odchudzanie, kto sie odchudza ze mna? Nie bedzie latwo ale trzeba sie wziac za siebie. Mam juz dobry plan na odchudzanie, wszyscy ktorzy sa chetni proponuje zaczac od wipisania w google - xxally radzi jak szybko schudnac

czwartek 25.05.2017 11:40, fitMarcelina

V99 Najwazniejsza w odchudzaniu jest motywacja dziewczyny, ja codziennie ogladam metamorfozy przed i po odchudzaniu i daje mi to powera do cwiczen, kto chce tez troche motywacji niech sobie wpisze w goglu: odchudzanie przed i po by sasetka

środa 14.06.2017 09:14, Mirabellka308

Drogie panie odchudzanie proponuje zaczac od motywacji, jak potrzebujecie cos na motywacje, poszukajcie sobie w goglu; odchudzanie przed i po by sasetka

sobota 17.06.2017 11:21, Werra7

Drogie panie odchudzanie proponuje zaczac od motywacji, jak potrzebujecie cos na motywacje, wpiszcie sobie w goglu; odchudzanie przed i po by sasetka

Napisz komentarz