Wewnętrzny dialog, czyli rozmowa z samą sobą.
Niektóre słowa stają się źródłem inspiracji, po usłyszeniu innych nie chce się nam żyć. Taka jest moc słów. Maxie C. Maultsby
I nie chodzi tylko o te sowa, które mogą paść w trakcie rozmowy z drugim człowiekiem. Podobną moc mają słowa, które wypowiadasz w swoim wewnętrznym dialogu, w rozmowie z samą sobą. A w moim odczuciu nawet większą, ponieważ to one stwarzają Twój osobisty świat będący filtrem, przez który przedziera się do Ciebie komunikat partnera. I kiedy Twój wewnętrzny dialog jest puszczony samopas, to możesz mieć wrażenie, że żyjesz w chaosie.
Rozbiegane myśli, skaczące z kwiatka na kwiatek – z tematu na temat, generują coraz to nowe wyobrażenia i emocje.
Wyobraź sobie sytuacje, kiedy siedzisz przy kawie na przeciwko swojego partnera. On coś tam najwyraźniej opowiada, bo widzisz, że porusza ustami i żywo gestykuluje, ale do Ciebie nie wiele z tego dociera. Twoje myśli krążą wokół mogącego spotkać Cię niepowodzeniu. Jak kształtuje się Twój wewnętrzny dialog? Co słyszysz w swojej głowie?
To na pewno się nie uda, będzie totalna katastrofa! Co ja zrobię, jak im to powiem? Będą wściekli, i nie ma się czemu dziwić, też bym była! Ale przecież to nie moja wina, starałam się i tak głupio wyszło ...
Twój umysł już przywołuje wyobrażenia nieszczęść, które "z pewnością" Cię spotkają. Widzisz pokój, w którym będziesz musiała im o tym powiedzieć. Zawód na twarzach ludzi, którzy Ci zaufali. A przecież nie chciałaś ich zawieść?! Czujesz, jak trzęsą Ci się ręce, jak mocno kołacze serce, ...
No masz, jeszcze wylałaś filiżankę kawy. Przytomniejesz i patrzysz z wściekłością na swojego partnera. (Coś mi się wydaję, że za chwilę mu się oberwie.) Przez chwilę nie możesz się pozbierać. O czym on właściwie mówi?
O co ci chodzi? - pytasz ze złością. Nie mam teraz głowy żeby myśleć o jakimś głupim urlopie. Jaka Francja, oszalałeś? Przecież dobrze wiesz, co się teraz dzieje!!!
No właśnie, czy Twój partner na pewno to wie?
A czy Ty sama dobrze wiesz, co się teraz dzieje w Twojej głowie?
Jesteś świadoma tego, jak się nakręcasz?
Poprzez swój wewnętrzny dialog kreujesz równoległy świat, który ma kolosalny wpływ na Twoje emocje. I to w jego kontekście odbierasz komunikat partnera, a Twoja reakcja jest wywołana nie tylko przez jego słowa, ale również przez to (a może przede wszystkim przez to), co hula w Twojej głowie.